... a Młoda gada, gada, gada...
Wpisy otagowane „on i miśka”
wyjeżdżam na szkolenie weekendowe. przytaczam Lubemu poranne stwierdzenie Dziewczynki (3l 4m, włosy do połowy pleców), że ale jak to, "jak tatuś mnie uciesie, psiecieź nie umie w dwa walkociki?" - francuskie, dobierane - przyp. red. oraz że uzgodniłyśmy, że dwie kitki też będą ok, a to tatuś chyba umie.
Luby, lekko spanikowany po uświadomieniu sobie, że sytuacja staje się faktem.
- Miśka, ale jak ja cię jutro uczeszę?!
na co Dziewczynka rezolutnie odparła:
- no ściotką psiecieź!
on: córka, ale bałagan w tym twoim pokoju! skąd on się tu wziął?
miśka: nie wiem. właściwie to nie mam pojęcia nawet.
On pyta Młodej, tak od niechcenia:
- Miśka, a chciałabyś siostrzyczkę?
Młoda, zajęta wyciąganiem nóg spod kołdry, odpowiada:
- taaak. kupimy w sklepie? na ziakupach?
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ||
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 |